Angielski arbiter Anthony Taylor oficjalnie zakończył karierę sędziowską po zakończeniu mistrzostw świata 2026. Informację o odejściu doświadczonego rozjemcy z boisk przekazała Angielska Federacja Piłkarska. Ostatnim spotkaniem, które poprowadził Taylor, był mecz 1/8 finału mundialu pomiędzy Portugalią a Hiszpanią.

Taylor przez szesnaście lat był jedną z kluczowych postaci w Premier League, gdzie sędziował łącznie 423 spotkania. Jego dorobek obejmuje również prestiżowe starcia w europejskich pucharach, w tym finał Ligi Mistrzów w 2024 roku, w którym zmierzyły się drużyny Realu Madryt oraz Borussii Dortmund. Anglik regularnie pracował przy najważniejszych turniejach międzynarodowych, mając na swoim koncie występy na dwóch mistrzostwach Europy oraz dwóch mundialach.

W oficjalnym oświadczeniu przekazanym federacji, arbiter odniósł się do trudów swojej profesji. Sędziowanie na najwyższym poziomie to ogromny przywilej, ale presja jest ogromna, a kontrola nieustanna. Nadszedł czas, żeby odejść i czekać na kolejny rozdział w mojej karierze, stwierdził Taylor. Anglik w trakcie swojej długiej przygody z futbolem prowadził również finałowe mecze Pucharu Anglii oraz Pucharu Ligi Angielskiej.

Decyzja o zakończeniu pracy zamyka ważny etap w historii angielskiego sędziowania. Kibice śledzący rozgrywki Premier League oraz europejskie puchary nie zobaczą już Taylora na murawie w nadchodzącym sezonie klubowym, który tradycyjnie rozpocznie się w sierpniu. Ostatnim akcentem jego pracy pozostało starcie w 1/8 finału mistrzostw świata 2026.