Reprezentacja Argentyny z Lionelem Messim na czele stoi przed historyczną szansą na obronę tytułu mistrza świata. W niedzielnym finale mundialu Argentyńczycy zmierzą się z Hiszpanią, walcząc o powtórzenie osiągnięcia, które w historii futbolu udało się dotychczas tylko dwóm drużynom.
Do tej pory skuteczna obrona mistrzowskiego trofeum miała miejsce jedynie w 1938 roku, kiedy sukces świętowali Włosi, oraz w 1962 roku, gdy na szczycie utrzymali się Brazylijczycy. Od tamtego czasu żadnej reprezentacji nie udało się wygrać dwóch turniejów z rzędu.
Włosi w 1938 roku pod wodzą Vittorio Pozzo pokonali w finale Węgry 4:2, potwierdzając swoją dominację po wcześniejszym triumfie na własnym terenie. Z kolei Brazylia w 1962 roku, mimo kontuzji Pelego odniesionej już w fazie grupowej, zdołała sięgnąć po złoto dzięki znakomitej postawie Garrinchy oraz Mario Zagalo.
Teraz oczy całego piłkarskiego świata zwrócone są na Argentynę. Jeśli drużyna Messiego wygra nadchodzące spotkanie, stanie się trzecim zespołem w historii, który obronił tytuł mistrzowski po 64 latach oczekiwania na taki wyczyn.