W piątkowy wieczór Cracovia wygrała 3:2 z Wieczystą w derbach Krakowa. Było to pierwsze ligowe starcie obu zespołów w historii. Spotkanie na stadionie obejrzało 12 684 widzów, a sędziował je Szymon Marciniak. Mecz rozpoczął się z dziesięciominutowym opóźnieniem z powodu zadymienia boiska przez race.
Wieczysta objęła prowadzenie w 23. minucie po strzale głową Mateusza Wieteski, który wykorzystał podanie Lucasa Piazona. Cracovia wyrównała tuż przed przerwą, gdy Mauro Perković skutecznie uderzył głową po dośrodkowaniu Mateusza Klicha z rzutu rożnego. W 53. minucie goście ponownie wyszli na prowadzenie po rzucie karnym wykorzystanym przez Lisandro Semedo.
W drugiej połowie trener gospodarzy Bartosz Grzelak wprowadził na boisko nowych zawodników, w tym Mohameda Berte i Sayfallaha Ltaiefa. Cracovia zyskała przewagę, co zaowocowało wyrównaniem w 78. minucie za sprawą Ajdina Hasicia. Ten sam zawodnik zapewnił "Pasom" zwycięstwo w ostatniej akcji meczu, trafiając do bramki strzałem zza pola karnego w doliczonym czasie gry.
Przed spotkaniem Wieczysta ogłosiła pozyskanie Efthymisa Koulourisa, króla strzelców poprzedniego sezonu ekstraklasy. Grecki napastnik obserwował mecz z loży, a jego debiut planowany jest na przyszłotygodniowe derby z Wisłą. Cracovia również wzmocniła skład, stawiając na nowych ofensywnych graczy. Wynik 3:2 dla Cracovii kończy to emocjonujące widowisko, w którym beniaminek był bliski sprawienia niespodzianki, lecz ostatecznie musiał uznać wyższość gospodarzy. Mecz potwierdził wysokie ambicje obu krakowskich klubów w bieżących rozgrywkach ligowych.