Dariusz Mioduski, właściciel Legii Warszawa, jest bliski sprzedaży mniejszościowego pakietu akcji stołecznego klubu. Jak poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl, nowym udziałowcem może zostać amerykański fundusz inwestycyjny, który jest poważnie zainteresowany wejściem w struktury polskiego klubu.

Potencjalny inwestor z USA wykonał już kluczowy krok w procesie przejęcia części udziałów. Fundusz przeprowadził kompleksową analizę działalności Legii, co potwierdza zaawansowany etap rozmów między stronami. Obecnie Dariusz Mioduski posiada pełną kontrolę nad klubem, będąc właścicielem stu procent akcji.

Mioduski jest związany z Legią od 2012 roku, natomiast od 2017 roku pełni funkcję prezesa i jedynego właściciela. Ewentualna transakcja oznaczałaby istotną zmianę w strukturze właścicielskiej klubu, który od lat funkcjonuje pod wyłącznym zarządem 62-letniego biznesmena. Choć negocjacje trwają, żadna ze stron nie ogłosiła jeszcze oficjalnego porozumienia w tej sprawie.

Kibice śledzący sytuację finansową oraz organizacyjną w Ekstraklasie z uwagą obserwują doniesienia o możliwym dokapitalizowaniu klubu przez kapitał zagraniczny. Wejście amerykańskiego partnera mogłoby wpłynąć na dalszy rozwój infrastruktury oraz strategię transferową warszawskiego zespołu w trwającym sezonie. Wszelkie szczegóły dotyczące finalizacji umowy pozostają na ten moment przedmiotem ustaleń między Dariuszem Mioduskim a przedstawicielami funduszu. Na ten moment nie podano do publicznej wiadomości żadnych konkretnych terminów podpisania dokumentów ani wartości transakcji, która pozwoliłaby na przejęcie mniejszościowego pakietu udziałów w Legii Warszawa.