Deniz Undav stał się sensacyjnym bohaterem reprezentacji Niemiec podczas trwających Mistrzostw Świata 2026. Napastnik, choć wciąż pełni rolę zmiennika w układance Juliana Nagelsmanna, swoimi wejściami z ławki rezerwowych znacząco wpływa na ofensywny potencjał gospodarzy turnieju.

Eksperci zwracają uwagę na niezwykłą skuteczność zawodnika. Ma udział przy golu średnio co 33 minuty. To jest coś nieprawdopodobnego, ocenia Tomasz Urban. Tak wysokie liczby sprawiły, że w niemieckich mediach rozgorzała dyskusja, czy selekcjoner powinien postawić na Undava od pierwszej minuty w kolejnych spotkaniach mundialu.

Sytuacja budzi jednak wątpliwości natury taktycznej. Część obserwatorów przestrzega przed zmianą statusu zawodnika, wskazując na ryzyko utraty jego największego atutu. Trochę taki przypadek Krzysztofa Piątka, który strzelił dla kadry ważne gole, ale przepadał w zadaniach, grając od pierwszej minuty. Był lepszy jako joker z ławki, zauważa Paweł Wilkowicz.

Decyzja o ewentualnym przemeblowaniu składu należy teraz do Juliana Nagelsmanna. Niemcy, jako jeden z głównych kandydatów do końcowego triumfu, kontynuują walkę w fazie grupowej turnieju. Transmisje z Mistrzostw Świata 2026 są dostępne w Telewizji Polskiej oraz na platformie TVP Sport.