Reprezentacja Francji zagra w czwartek o godzinie 22:00 z Marokiem w pierwszym ćwierćfinale piłkarskich mistrzostw świata 2026. Spotkanie odbędzie się w Foxborough pod Bostonem, a zwycięzca tego starcia w półfinale zmierzy się z lepszym z pary Hiszpania, Belgia. Relację na żywo oraz wynik meczu będzie można śledzić w serwisie Polsatsport.pl.
Selekcjoner Didier Deschamps stoi przed wyzwaniem zestawienia linii pomocy, gdyż pod znakiem zapytania stoi występ Aureliena Tchouameniego. Pomocnik zmagał się z urazem mięśnia przywodziciela i choć w środę trenował z zespołem, jego gotowość do gry pozostaje niepewna. Pewny jest natomiast występ Kyliana Mbappe, który poprowadzi ofensywę „Trójkolorowych”.
Maroko przystąpi do meczu osłabione brakiem swojego najlepszego strzelca, Ismaela Saibariego, który doznał kontuzji ścięgna uda w starciu 1/8 finału z Kanadą. Mimo absencji lidera, trener Mohamed Ouahbi zapowiada walkę o awans. Kluczem będzie sprawianie im bólu, gdy będziemy w posiadaniu piłki. Musimy być cierpliwi i szukać okazji do rozegrania akcji na skrzydłach lub w środku pola, podkreślił selekcjoner „Lwów Atlasu”.
Francuzi, dwukrotni mistrzowie świata, są uznawani za faworytów tego pojedynku. Deschamps spodziewa się otwartego spotkania, zaznaczając wysoką jakość rywala. Będziemy musieli zagrać jak najlepiej, ponieważ marokańska drużyna jest bardzo wysokiej jakości, ocenił francuski szkoleniowiec.