FC Barcelona oficjalnie potwierdziła, że Frenkie de Jong zmaga się z poważną kontuzją prawego kolana. Badania wykazały naderwanie więzadła pobocznego przyśrodkowego, którego nabawił się podczas niedawno zakończonego mundialu. Klub poinformował, że piłkarz przejdzie leczenie zachowawcze, co oznacza, że na ten moment uniknie operacji. Jego stan będzie monitorowany w kolejnych tygodniach.
Sytuacja jest wynikiem błędnej diagnozy postawionej przez sztab medyczny reprezentacji Holandii. Lekarze kadry początkowo wykluczyli poważny uraz, co pozwoliło zawodnikowi na występy we wszystkich czterech meczach turnieju mimo odczuwanego bólu. Dopiero po powrocie do Barcelony i przeprowadzeniu szczegółowych badań okazało się, że kontuzja jest znacznie poważniejsza, niż przypuszczano.
Frenkie de Jong odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych, odpowiadając na krytykę kibiców dotyczącą jego zaangażowania. Podczas mundialu doznałem urazu kolana. Po pierwszych badaniach lekarze powiedzieli mi, że jest to niegroźny uraz i że nie pogłębi się, jeśli będę kontynuował grę, wyjaśnił pomocnik. Podkreślił, że zawsze dawał z siebie wszystko dla klubu i reprezentacji, a teraz koncentruje się wyłącznie na rehabilitacji.
Wstępne prognozy wskazują, że przerwa Holendra może potrwać kilka miesięcy. Jest to dotkliwa strata dla Barcelony, biorąc pod uwagę zbliżający się start sezonu La Liga, który zaplanowano na 15 sierpnia. Z kolei faza ligowa Ligi Mistrzów, w której drużyna będzie musiała radzić sobie bez kluczowego zawodnika, rozpocznie się 8 września.