Górnik Zabrze przystąpi do wyjazdowego meczu z Fenerbahce w ramach europejskich pucharów bez Jarosława Kubickiego. Kluczowy pomocnik doznał złamania ręki podczas ostatniego sparingu w Poznaniu, co wyklucza go z gry na kilka tygodni.
Dla trenera Michala Gasparika to poważny problem kadrowy, gdyż Kubicki stanowił fundament środkowej formacji. Szkoleniowiec musi teraz szukać nowego ustawienia, mając w tej strefie do dyspozycji jedynie Lukasa Sadilka oraz ofensywnie usposobionego Kacpra Urbańskiego.
W obliczu osłabień, zabrzanie w Stambule skupią się na defensywie i grze z kontry. Głównym zadaniem zespołu będzie wykorzystanie szybkości Maksyma Chłania oraz Taofeeka Ismaheela, który w ostatnim meczu kontrolnym z Nordsjaelland zdobył dwie bramki.
Sytuacja kadrowa Górnika jest trudna, zwłaszcza że drużyna przygotowuje się do startu sezonu ligowego. Trener Gasparik podkreśla, że wymuszone roszady tuż przed tak prestiżowym spotkaniem nie ułatwiają przygotowań do rywalizacji z silnym przeciwnikiem.