Departament Logistyki Rozgrywek Ekstraklasy oficjalnie zaakceptował wniosek Górnika Zabrze o przełożenie meczu z Koroną Kielce. Spotkanie, które pierwotnie miało odbyć się 1 sierpnia, zostało przesunięte w celu ułatwienia wicemistrzom Polski przygotowań do kluczowych starć w eliminacjach europejskich pucharów.

Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA, przekazał, że nowy termin zostanie wyznaczony po zakończeniu rywalizacji w kwalifikacjach. Jeśli jednak Górnik nie awansuje do Ligi Europy, zaległe spotkanie zostanie rozegrane jeszcze we wrześniu, dodał przedstawiciel ligi. Decyzja ta ma pozwolić zabrzanom na pełne skupienie się na walce o awans do kolejnych rund międzynarodowych rozgrywek.

Aktualnie podopieczni Michała Gasparika rywalizują o miejsce w Lidze Mistrzów. W pierwszym meczu z Fenerbahce polski zespół przegrał 0:1. W przypadku porażki w rewanżu, Górnik trafi do eliminacji Ligi Europy, gdzie zmierzy się z przegranym pary Twente Enschede, Ferencvaros. Jeśli natomiast zabrzanie odrobią straty z tureckim rywalem, kontynuują walkę w Lidze Mistrzów, a ich kolejnym przeciwnikiem będzie zwycięzca dwumeczu Sturm Graz, Hearts.

Mimo napiętego terminarza, Górnik Zabrze nie wnioskował o zmianę terminu inauguracji sezonu. Zgodnie z planem, wicemistrzowie Polski rozpoczną rozgrywki Ekstraklasy 25 lipca, podejmując na własnym stadionie Śląsk Wrocław. Klub ze Śląska kontynuuje tym samym tradycję polskich drużyn, które w poprzednich latach korzystały z możliwości przekładania meczów ligowych w trakcie intensywnej walki o europejskie puchary. Ostateczne decyzje dotyczące kalendarza zależą od wyników osiąganych przez zespół w nadchodzących dniach.