Jagiellonia Białystok pokonała Śląsk Wrocław 2:1 w niedzielnym spotkaniu 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dzięki temu zwycięstwu drużyna trenera Adriana Siemieńca awansowała na czwarte miejsce w ligowej tabeli. Mecz obfitował w emocje, a losy rywalizacji rozstrzygnęły się w drugiej połowie po interwencji systemu VAR.
Gospodarze rozpoczęli strzelanie w 19. minucie, gdy Kajetan Szmyt po podaniu Sergio Lozano popisał się efektownym rajdem i przerzucił piłkę nad bramkarzem Karolem Niemczyckim. Przed przerwą prowadzenie podwyższył Ousmane Sow, który po indywidualnej akcji precyzyjnie uderzył przy dalszym słupku. Dla zawodnika był to udany występ, choć w drugiej połowie musiał opuścić boisko z powodu urazu.
Wrocławianie odpowiedzieli w 81. minucie. Po faulu Guilherme Montoi w polu karnym sędzia podyktował jedenastkę, którą na bramkę zamienił Piotr Samiec-Talar. Było to piąte trafienie tego zawodnika w bieżącym sezonie. Chwilę później strzelec gola został sfaulowany przez tego samego rywala i z powodu kontuzji musiał przedwcześnie zakończyć swój udział w meczu. Mimo starań gości, w tym prób włączenia się do akcji ofensywnych przez bramkarza Niemczyckiego, wynik nie uległ zmianie.
Świetną postawą w bramce Jagiellonii popisał się Sławomir Abramowicz, który skutecznie powstrzymywał ataki wrocławian w końcowych fragmentach spotkania. Warto odnotować powrót do Ekstraklasy Karola Linettego, który w przerwie zmienił Grzegorza Tomasiewicza, oraz ponowny debiut Bartłomieja Wdowika w barwach białostockiego klubu. Spotkania PKO BP Ekstraklasy można śledzić na antenach sportowych oraz w serwisach streamingowych posiadających licencję na transmisje rozgrywek.