Johan Manzambi został nowym zawodnikiem Aston Villi. 20-letni pomocnik przeniósł się do Birmingham z niemieckiego Freiburga, a według doniesień angielskich mediów kwota transakcji wyniosła 50 milionów funtów. Jest to najwyższa suma zapłacona kiedykolwiek za szwajcarskiego piłkarza oraz rekordowy wydatek w historii klubu z Premier League.
Manzambi zapracował na transfer świetnymi występami podczas niedawno zakończonych Mistrzostw Świata w Ameryce Północnej. Mimo że turniej zakończył dla niego przedwcześnie z powodu kontuzji kolana, w czterech spotkaniach zdołał strzelić trzy gole i zanotować dwie asysty. Jego przełomowym momentem było wejście z ławki w meczu przeciwko Bośni i Hercegowinie, w którym zdobył dwie bramki.
Wychowanek Servette Genewa, który w wieku 17 lat przeniósł się do Niemiec, w barwach Freiburga rozegrał 58 oficjalnych spotkań, notując dziewięć trafień i 11 asyst. O utalentowanego pomocnika zabiegało również Newcastle United, jednak zawodnik zdecydował się na dołączenie do drużyny, w której występuje reprezentant Polski, Matty Cash.
Aston Villa, która w poprzedniej kampanii triumfowała w Lidze Europy i wywalczyła awans do Ligi Mistrzów, intensywnie przygotowuje się do nadchodzącego sezonu. Manzambi ma być kluczowym wzmocnieniem składu przed wyzwaniami w europejskich pucharach oraz rozgrywkach ligowych.