Juergen Klopp jest głównym kandydatem do zastąpienia Juliana Nagelsmanna na stanowisku selekcjonera reprezentacji Niemiec. Nagelsmann zrezygnował z funkcji po odpadnięciu drużyny w 1/16 finału mistrzostw świata, a niemiecka federacja piłkarska (DFB) oficjalnie wskazała Kloppa jako osobę, która zasygnalizowała gotowość do przejęcia zespołu.
Były trener Liverpoolu, który od 2024 roku nie prowadził żadnej drużyny, przyznał, że po dwuletniej przerwie odzyskał siły do pracy. Gdy dwa lata temu odchodziłem z Liverpoolu, to powiedziałem, że brakuje mi energii na inną pracę lub na kolejny rok w tym klubie. Od tego czasu zdołałem się jednak naładować, jestem gotowy, przekazał Klopp, który obecnie pełni funkcję szefa ds. futbolu w sieci klubów Red Bulla.
Szkoleniowiec zaznaczył, że proces negocjacji z DFB będzie wymagał czasu ze względu na jego obecne zobowiązania kontraktowe. Klopp podkreślił również, że niemiecki futbol znajduje się w punkcie zwrotnym i wymaga gruntownych zmian, niezależnie od tego, kto ostatecznie stanie na czele kadry.
Obecnie 59-letni trener przebywa na mundialu, gdzie pracuje jako ekspert stacji Magenta TV. DFB nie ogłosiła jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie obsady stanowiska selekcjonera.