Kamil Grabara znajduje się o krok od sensacyjnego transferu do Juventusu Turyn. Jak donosi Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl, 27-letni polski bramkarz ma zasilić szeregi włoskiego giganta na zasadzie rocznego wypożyczenia, które zawiera opcję wykupu.
Sytuacja zawodnika w Niemczech stała się bardzo trudna po spadku VfL Wolfsburg z Bundesligi. Grabara otwarcie deklarował chęć odejścia z klubu, co potwierdza jego nieobecność w kadrze meczowej na dwa pierwsze spotkania nowego sezonu 2. Bundesligi. Polak nie bierze udziału w bieżącej rywalizacji ligowej, czekając na finalizację rozmów w sprawie zmiany barw klubowych.
W Turynie konkurencja na pozycji bramkarza jest jednak ogromna. Juventus niedawno pozyskał na zasadzie wypożyczenia Guglielmo Vicario z Tottenhamu. O miejsce w składzie drużyny prowadzonej przez sztab szkoleniowy Starej Damy rywalizują obecnie także Michele Di Gregorio, Mattia Perin oraz Carlo Pinsoglio. Dołączenie Grabary do tak licznej grupy golkiperów oznacza dla Polaka konieczność walki o każdą minutę na boisku w Serie A.
Włoski klub aktywnie przebudowuje swoją kadrę przed kluczowymi wyzwaniami sezonu 2026/2027. Ewentualne przenosiny Grabary do Turynu byłyby jednym z najgłośniejszych ruchów transferowych z udziałem polskich piłkarzy w tym oknie. Kibice śledzący włoskie rozgrywki mogą oglądać mecze Serie A w ramach oficjalnych transmisji telewizyjnych oraz platform streamingowych posiadających prawa do pokazywania ligi włoskiej. Obecnie trwają ostatnie formalne ustalenia między zainteresowanymi stronami, które mają doprowadzić do sfinalizowania transakcji przed zamknięciem okna transferowego.