Kończący się mundial w 2026 roku wywołuje falę krytyki pod adresem FIFA. Kibice oraz eksperci wskazują na szereg niejasnych decyzji sędziowskich, które miały wpływ na przebieg kluczowych spotkań turnieju.
Najwięcej kontrowersji wzbudza postawa arbitrów w meczach reprezentacji Argentyny. Zarzuty dotyczą między innymi braku kartek za brutalne faule zawodników z Ameryki Południowej, a także spóźnionych lub niekorzystnych dla rywali interwencji systemu VAR.
Wątpliwości budzi również obsada półfinałowego starcia, w którym sędziował arbiter ze Stanów Zjednoczonych. Jego praca, szczególnie w pierwszej połowie meczu, stała się przedmiotem ostrej debaty publicznej.
Brytyjski dziennik The Guardian zasugerował istnienie szerszych powiązań polityczno-biznesowych, które mogły wpływać na przebieg turnieju. Autorzy publikacji wskazują na możliwe zależności między wpływowymi grupami interesu a organizacją rozgrywek.
Organizatorzy turnieju nie odnieśli się dotychczas do zarzutów o manipulację. Ostatnie mecze mundialu zostaną rozegrane w najbliższych dniach.