Reprezentacja Polski w piłce nożnej znalazła się w trudnej sytuacji po drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Narodów. Biało-Czerwoni przegrali na wyjeździe ze Szwecją 1:3, co w połączeniu z wcześniejszym bezbramkowym remisem z Bośnią i Hercegowiną sprawia, że zespół ma na koncie zaledwie jeden punkt w dywizji B. Słaba postawa drużyny wywołała falę krytyki pod adresem selekcjonera Jana Urbana.

Tomasz Hajto w programie Polsat Futbol Cast odniósł się do słów trenera, który po meczu w Szwecji stwierdził, że kadra nie ma odpowiedniego wyboru zawodników. Ekspert stanowczo nie zgadza się z taką narracją. Według byłego kapitana reprezentacji, Polska dysponuje bardzo dobrymi piłkarzami występującymi w mocnych klubach, jednak problemem pozostaje brak stworzenia z nich spójnej drużyny.

Problemy z budową zespołu

Hajto podkreślił, że od czasu mistrzostw Europy we Francji w polskiej piłce brakuje stabilizacji i wyraźnego progresu. Zaznaczył, że szkoleniowiec nie powinien publicznie dyskredytować siły swojej reprezentacji, gdyż takie wypowiedzi nie służą budowaniu atmosfery w zespole. Zdaniem eksperta, obecne wyniki są efektem braku ciągłości w pracy z kadrą narodową.

Jan Urban ma niewiele czasu na poprawę gry swoich podopiecznych przed kolejnymi wyzwaniami. Już 2 października Polacy zmierzą się na własnym stadionie z Rumunią. Trzy dni później, 5 października, Biało-Czerwoni zakończą zgrupowanie wyjazdowym starciem z Bośnią i Hercegowiną. Transmisje meczów Ligi Narodów można śledzić na platformie Polsat Sport. Ostatni mecz reprezentacji zakończył się porażką 1:3.