Zbliżające się zamknięcie letniego okna transferowego w Polsce stawia pod znakiem zapytania przyszłość Marcela Reguły. Dziewiętnastoletni zawodnik Zagłębia Lubin przyciągnął uwagę zagranicznych klubów, w tym Borussii Dortmund oraz Burnley. Angielski zespół z Championship złożył bardzo konkretną propozycję, opiewającą na 6,5 miliona euro podstawy oraz co najmniej 1,5 miliona euro w bonusach.
Mimo kuszącej oferty, młody piłkarz pozostaje sceptyczny wobec szybkiego wyjazdu. W rozmowie z Canal Plus przyznał, że na ten moment nie czuje tego transferu, wskazując na potrzebę aklimatyzacji oraz dalszej nauki języka. Reguła zadeklarował, że w dziewięćdziesięciu procentach pozostanie w Zagłębiu na kolejny sezon. Jego decyzję wspiera trener Leszek Ojrzyński, który podkreśla, że zawodnik stanowi unikalne połączenie wysokich umiejętności technicznych oraz silnego charakteru.
Szkoleniowiec Miedziowych zaznacza, że wpływ Reguły na grę ofensywną zespołu jest znacznie większy, niż wskazują na to suche statystyki. W minionym sezonie 2025/26 zawodnik rozegrał w Ekstraklasie 31 spotkań, notując 5 bramek oraz 5 asyst. Ojrzyński widzi w nim docelowo napastnika, choć podkreśla wszechstronność swojego podopiecznego, który z powodzeniem radzi sobie również jako dziesiątka czy skrzydłowy.
Piotr Błauciak, trener z akademii Zagłębia, który prowadził Regułę w przeszłości, wspomina jego niezwykłą moc dryblingu, ocierającą się o magię. Obecnie kibice oraz sztab szkoleniowy czekają na ostateczne rozstrzygnięcie, czy utalentowany gracz utrzyma swój wpływ na poczynania drużyny w Lubinie, czy zdecyduje się na zmianę otoczenia w ostatnich dniach sierpnia.