Reprezentacja Maroka awansowała do ćwierćfinału piłkarskich mistrzostw świata, pewnie wygrywając w sobotnim meczu z Kanadą 3:0. Spotkanie rozegrane w Houston potwierdziło wysoką dyspozycję podopiecznych trenera Mohameda Ouahbiego, którzy po wyeliminowaniu jednego ze współgospodarzy turnieju otwarcie deklarują walkę o końcowy triumf.
Kluczową postacią marokańskiej drużyny okazał się Azzedine Ounahi. Pomocnik dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a jego postawa została oceniona przez lokalne media na 9,5 w dziesięciostopniowej skali. Dziennikarze podkreślają, że zawodnik potrafił skutecznie przełamywać linie rywala i kreować sytuacje bramkowe dla swoich kolegów.
Starcie z Francją o półfinał
Po wygranej z Kanadą, marokańskie media zgodnie twierdzą, że zespół należy już do ścisłej światowej elity. Lokalna prasa wskazuje, że kluczowym momentem dla dalszych losów drużyny będzie nadchodzący mecz ćwierćfinałowy przeciwko Francji. Mimo że rywale są uważani za faworytów turnieju, w Maroku panuje przekonanie, że obecne pokolenie piłkarzy jest w stanie wygrać z każdym przeciwnikiem.
Dziennik Le Matin podsumował sobotni sukces jako efekt żelaznej dyscypliny w defensywie w pierwszej połowie oraz skuteczności w ataku po przerwie. Kontynuujemy naszą walkę o mistrzostwo świata, napisano w relacji po meczu. Kibice mogą śledzić dalsze zmagania turniejowe w oficjalnych transmisjach telewizyjnych oraz serwisach streamingowych posiadających prawa do pokazywania mundialu.