Zagraniczne media wskazały Mohammada Al-Kamaliego jako osobę odpowiedzialną za kontrowersyjne zawieszenie kary dla Folarina Baloguna podczas trwających mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Amerykański napastnik otrzymał czerwoną kartkę w meczu 1/16 finału przeciwko Bośni i Hercegowinie za faul na Tariku Muharemowiciu.
Zgodnie z regulaminem, czerwona kartka wiązała się z automatycznym wykluczeniem z kolejnego spotkania. FIFA podjęła jednak decyzję o zawieszeniu wykonania kary na roczny okres próby, co pozwoliło Balogunowi wystąpić w przegranym 1:4 meczu z Belgią.
Według doniesień dziennika The Times, decyzję o uchyleniu dyskwalifikacji wydał samodzielnie Al-Kamali, pełniący funkcję przewodniczącego 18-osobowego komitetu dyscyplinarnego FIFA. Prawnik miał nie konsultować tego rozstrzygnięcia z pozostałymi członkami komisji, mimo że oficjalne procedury zazwyczaj wymagają udziału co najmniej trzech osób.
FIFA do tej pory nie opublikowała pełnego uzasadnienia tej decyzji ani nie wskazała oficjalnie nazwiska osoby odpowiedzialnej za jej podjęcie. Sam Al-Kamali zapewnił jedynie, że komisja działała w pełni niezależnie. Mimo obecności Baloguna na boisku, reprezentacja Stanów Zjednoczonych odpadła z turnieju po wysokiej porażce z Belgią.