Już w najbliższy czwartek rozpoczynają się mistrzostwa świata w piłce nożnej, które zostaną rozegrane w Meksyku, Kanadzie oraz Stanach Zjednoczonych. W turnieju weźmie udział 48 reprezentacji, jednak w tym gronie zabrakło Polski. Biało-Czerwoni stracili szansę na awans w marcu, przegrywając w finale baraży ze Szwecją 2:3.
Decydujący cios zadał wówczas Viktor Gyokeres, który w 88. minucie spotkania w Solnie zdobył bramkę pieczętującą wyjazd Szwedów na mundial. Napastnik w rozmowie z przedstawicielami FIFA przyznał, że trafienie to było jednym z najważniejszych momentów w jego dotychczasowej karierze.
Czuję się niesamowicie, jestem dumny. To przyniosło mi wiele emocji. Jestem wdzięczny i naprawdę zadowolony z siebie oraz drużyny i z tego, że ostatecznie zakwalifikowaliśmy się na mistrzostwa świata, powiedział 28-letni snajper.
Szwecja trafiła do grupy F, gdzie o awans do kolejnej fazy rozgrywek powalczy z Tunezją, Holandią oraz Japonią. Polscy kibice, którzy chcą śledzić zmagania na boiskach Ameryki Północnej, wszystkie spotkania mundialu mogą oglądać za pośrednictwem oficjalnych nadawców posiadających prawa do transmisji w Polsce.