Reprezentacja Polski do lat 21 odniosła dziewiąte z rzędu zwycięstwo w eliminacjach mistrzostw Europy, pokonując w Katowicach Szwecję. Drużyna prowadzona przez Jerzego Brzęczka jest o krok od zapewnienia sobie awansu do turnieju finałowego.

Selekcjoner Jerzy Brzęczek po meczu nie krył dumy z postawy swoich podopiecznych. Podkreślił, że mimo początkowych problemów ze skutecznością, zespół zachował cierpliwość i po zdobyciu pierwszej bramki w pełni kontrolował przebieg spotkania. Szkoleniowiec stanowczo uciął spekulacje dotyczące objęcia przez niego seniorskiej kadry, zaznaczając, że obecnie koncentruje się wyłącznie na pracy z młodzieżową reprezentacją.

Decydujące starcie z Włochami

O losach bezpośredniego awansu zadecyduje wyjazdowe spotkanie z Włochami, które zaplanowano na 5 października. Brzęczek określił ten mecz mianem deseru i przyznał, że mimo dotychczasowych sukcesów, sytuacja w grupie wymaga pełnej koncentracji do samego końca. Trener docenił potencjał włoskiej drużyny, która będzie chciała zrewanżować się za wcześniejszą porażkę z Polakami.

Bohaterem ostatniego meczu został Bartosz Mazurek, który w swoim debiucie zdobył dwie bramki. Zawodnik przyznał, że po otwarciu wyniku spotkania Polacy kontrolowali grę, skutecznie reagując na pojedyncze ataki Szwedów. Mazurek podkreślił, że dziewięć wygranych meczów z rzędu nie jest dziełem przypadku, lecz efektem ciężkiej pracy całego zespołu. Kibice mogą śledzić relacje z przygotowań do tego kluczowego starcia oraz wyniki eliminacji na portalu Polsatsport.pl. Ostatni mecz grupowy zadecyduje o ostatecznym układzie tabeli.