Reprezentacja Polski do lat 21 pod wodzą trenera Jerzego Brzęczka wciąż nie może świętować bezpośredniego awansu na mistrzostwa Europy 2027. Sytuacja w grupie E skomplikowała się po czwartkowym meczu Armenii z Włochami, w którym goście wygrali 1:0 dzięki bramce zdobytej w piątej minucie doliczonego czasu gry przez Cisse.
Biało-Czerwoni w dotychczasowych dziewięciu spotkaniach eliminacyjnych odnieśli komplet zwycięstw, co czyni ich jedyną drużyną z tak imponującym dorobkiem. Po środowym zwycięstwie nad Szwecją 3:0, Polacy liczyli na potknięcie Włochów, które zapewniłoby im promocję na turniej główny. Mimo przewagi Italii w Erywaniu i rzutu karnego zmarnowanego przez Lucę Koleosho w 77. minucie, ostatecznie to rywale dopisali trzy punkty do swojego konta.
Decydujące starcie w poniedziałek
Losy bezpośredniego awansu rozstrzygną się w najbliższy poniedziałek podczas bezpośredniego starcia Włochy - Polska. Naszej kadrze do osiągnięcia celu wystarczy remis lub nawet porażka różnicą jednej bramki. W przypadku wyższej przegranej, Polska wciąż zachowuje szanse na promocję z drugiego miejsca w tabeli.
Mistrzostwa Europy U-21 odbędą się w dniach od 11 czerwca do 4 lipca 2027 roku, a gospodarzami imprezy będą Albania oraz Serbia. Bezpośredni awans na turniej wywalczą zwycięzcy dziewięciu grup oraz najlepsza drużyna z drugiego miejsca. Pozostałe zespoły z drugich lokat zmierzą się w listopadowych barażach o udział w mistrzostwach. Aktualne wyniki eliminacji oraz skróty spotkań można śledzić w serwisie Polsat Sport. Ostatni mecz grupowy Polaków odbędzie się w poniedziałek.