Reprezentacja Polski pod wodzą selekcjonera Jana Urbana przygotowuje się do kolejnego spotkania w ramach dywizji B Ligi Narodów. Już w najbliższy poniedziałek, 5 października 2026 roku, Biało-Czerwoni zmierzą się na wyjeździe z drużyną Bośni i Hercegowiny. Pierwszy gwizdek sędziego zaplanowano na godzinę 20:45.
Aktualna sytuacja w grupie jest wymagająca dla polskiego zespołu, który w dotychczasowych meczach zanotował remis z Bośnią i Hercegowiną oraz porażkę ze Szwecją. Ostatnie spotkanie z Rumunią przyniosło jednak przełamanie i zwycięstwo, co poprawiło nastroje w kadrze. Mimo to, sztab szkoleniowy musi dokonać korekt w składzie przed nadchodzącym starciem.
Osłabienie w polskiej kadrze
W poniedziałkowym meczu przeciwko Bośniakom na boisku zabraknie Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski otrzymał żółtą kartkę w poprzednim spotkaniu, co skutkuje automatycznym zawieszeniem na to starcie. Brak lidera ofensywy stanowi duże wyzwanie dla trenera Urbana, który musi teraz znaleźć odpowiednie rozwiązanie w ataku, aby skutecznie zastąpić swojego najlepszego strzelca.
Historia bezpośrednich pojedynków z tym rywalem jest dla Polaków korzystna. W 2020 roku, jeszcze za kadencji Jerzego Brzęczka, nasza drużyna dwukrotnie pokonała Bośnię i Hercegowinę w Lidze Narodów. Wówczas wygraliśmy na wyjeździe 2:1 po trafieniach Kamila Glika i Kamila Grosickiego, a w meczu u siebie zwyciężyliśmy 3:0 dzięki dwóm bramkom Lewandowskiego oraz golowi Karola Linetty'ego. Kibice, którzy chcą śledzić przebieg poniedziałkowej rywalizacji, będą mogli sprawdzić relację oraz wynik na żywo na stronie internetowej Polsatsport.pl.