Reprezentacja Portugalii awansowała do ćwierćfinału mistrzostw świata, pokonując w dramatycznych okolicznościach Chorwację 2:1. Spotkanie 1/16 finału rozstrzygnęło się dopiero w doliczonym czasie gry, a o losach awansu decydowały interwencje systemu VAR.
Chorwaci objęli prowadzenie w 53. minucie po trafieniu Ivana Perisicia. Portugalia odpowiedziała w 68. minucie, gdy rzut karny na bramkę zamienił Cristiano Ronaldo. Wcześniej arbiter anulował gola kapitana Portugalczyków po analizie wideo. Decydujący cios zadał w 94. minucie rezerwowy Goncalo Ramos, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 2:1.
Końcówka meczu była niezwykle nerwowa. W 12. minucie doliczonego czasu gry Josko Gvardiol skierował piłkę do siatki, jednak po długiej analizie VAR sędzia dopatrzył się pozycji spalonej Igora Matanovicia przy poprzedzającym podaniu. Gol nie został uznany, co przypieczętowało zwycięstwo drużyny prowadzonej przez Roberto Martineza.
Dzięki tej wygranej Portugalia zameldowała się w kolejnej fazie turnieju. W meczu o awans do półfinału mundialu zmierzy się z reprezentacją Hiszpanii. Transmisje z trwających mistrzostw świata są dostępne w oficjalnych serwisach nadawców posiadających prawa do turnieju.