Paris Saint-Germain obroniło tytuł najlepszej drużyny w Europie, pokonując Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce na tablicy wyników widniał remis 1:1, a bramki zdobyli Kai Havertz dla Arsenalu oraz Ousmane Dembele dla paryżan.
O losach trofeum zadecydowała seria rzutów karnych, w której skuteczniejsi okazali się podopieczni Luisa Enrique. Dzięki temu sukcesowi PSG stało się drugim klubem od wprowadzenia obecnego formatu rozgrywek w 1992 roku, któremu udało się obronić puchar w kolejnym sezonie.
Eksperci podkreślają, że paryżanie prezentują obecnie przemyślany styl gry, a sukcesy przyszły po odejściu z klubu Kyliana Mbappe. Bartosz Wieczorek z TVP Sport skomentował to krótko: Najlepszy klub w Europie. Mbappe z wozu, PSG lżej.
Zwycięstwo PSG wywołało szerokie dyskusje w środowisku piłkarskim. Janusz Michallik z ESPN zauważył, że choć mecz był wyrównany i toczony na warunkach Arsenalu, to statystyki i liczba stworzonych sytuacji czynią triumf Paryżan sprawiedliwym. Z kolei Dariusz Maruszczak zwrócił uwagę na przewrotność futbolu, wskazując, że o losach finału zadecydowały detale w konkursie jedenastek.