Reprezentacja Polski rozpoczęła rywalizację w dywizji B Ligi Narodów od bezbramkowego remisu z Bośnią i Hercegowiną. Spotkanie odbyło się na PGE Narodowym, a podopieczni selekcjonera Jana Urbana nie zdołali przełamać defensywy rywali. Dla Biało-Czerwonych był to pierwszy mecz podczas trwającego zgrupowania, w którym drużyna narodowa szukała punktów na otwarcie międzynarodowej rywalizacji.
Robert Lewandowski, który wystąpił w narodowych barwach po raz 168, po końcowym gwizdku przedstawił swoją ocenę sytuacji. Napastnik Chicago Fire przyznał, że mimo braku zdobyczy bramkowej, zespół zaprezentował się bardzo solidnie w defensywie. Kapitan kadry podkreślił, że w ofensywie zabrakło szybszego przejścia oraz większej determinacji w polu karnym, co mogłoby otworzyć przebieg meczu na korzyść gospodarzy.
Analiza kapitana po meczu
Lewandowski zauważył, że zachowanie czystego konta jest istotnym pozytywem, na którym drużyna powinna budować swoją pewność siebie w kolejnych starciach. Zawodnik przyznał, że nie pamięta, kiedy ostatnio reprezentacja Polski zagrała tak skutecznie w obronie, co stanowi solidny fundament pod dalszą pracę. Ostatni raz bez straty bramki Polacy wygrali 12 października 2025 roku, pokonując rywali 2:0 w eliminacjach mistrzostw świata.
Przed podopiecznymi Jana Urbana kolejne wyzwania w ramach obecnego zgrupowania. Już 28 września reprezentacja Polski zmierzy się na wyjeździe ze Szwecją. Następnie biało-czerwoni podejmą 2 października Rumunię na własnym stadionie, a 5 października czeka ich rewanżowe starcie z Bośnią i Hercegowiną na wyjeździe. Transmisje z tych spotkań dostępne są w kanałach Polsat Sport.