Dzisiaj, 10 lipca 2026 roku, przypada 44. rocznica jednego z największych sukcesów w historii polskiej piłki nożnej. Dokładnie tego dnia w 1982 roku reprezentacja Polski pokonała Francję w meczu o trzecie miejsce mistrzostw świata, zdobywając tym samym brązowy medal turnieju rozgrywanego w Hiszpanii.

Historyczne zwycięstwo było zwieńczeniem trudnej drogi podopiecznych Antoniego Piechniczka. Po serii remisów w fazie grupowej, kluczowym momentem okazało się wysokie zwycięstwo 5:1 nad Peru, które otworzyło drogę do dalszej fazy rozgrywek. W kolejnych meczach Polacy pokonali Belgię 3:0 po hat-tricku Zbigniewa Bońka oraz zremisowali ze Związkiem Radzieckim.

Wspomnienia z tamtego turnieju pozostają żywe w pamięci kibiców, szczególnie ze względu na ikoniczne momenty, takie jak przemycenie flagi Solidarności na trybuny czy słynne przetrzymywanie piłki przy linii końcowej przez Włodzimierza Smolarka. Mimo absencji kluczowego zawodnika, Zbigniewa Bońka, w półfinałowym starciu z Włochami, drużyna zdołała zmobilizować się na mecz o trzecie miejsce.

Współczesny kibic może celebrować tę rocznicę, wspominając bramkę Janusza Kupcewicza, która stała się symbolem tamtego sukcesu. Choć od wydarzeń w Hiszpanii minęły ponad cztery dekady, medal z 1982 roku pozostaje jednym z najważniejszych osiągnięć polskiego futbolu na arenie międzynarodowej.