Tegoroczny mundial w Meksyku przynosi serię sensacyjnych rozstrzygnięć. Z turniejem pożegnali się już wielokrotni mistrzowie świata, w tym Brazylia, która odpadła na etapie 1/8 finału. Wcześniej z rywalizacji wyeliminowani zostali Niemcy, kończąc swój udział w 1/16 finału.

Wśród drużyn, które wciąż liczą się w walce o trofeum, pozostaje Argentyna, choć jej ostatni mecz z Cabo Verde pokazał, że zespół nie jest nieomylny. Z kolei reprezentacja Anglii po dramatycznym boju na Estadio Azteca wywalczyła awans do ćwierćfinału. Ich kolejnym rywalem będzie Norwegia.

Sytuacja w drabince turniejowej otwiera szanse przed drużynami takimi jak Francja, Hiszpania czy Maroko. Kibice, którzy chcą śledzić dalsze losy mistrzostw, mogą oglądać transmisje spotkań u oficjalnych nadawców posiadających prawa do pokazywania mundialu.

Symbolicznym momentem turnieju było pożegnanie Brazylii na Estadio Azteca, obiekcie, który 56 lat temu był świadkiem triumfu tej reprezentacji pod wodzą Pelego. Teraz uwaga kibiców skupia się na nadchodzących starciach ćwierćfinałowych, które wyłonią półfinalistów światowego czempionatu.