Siedmiu polskich zawodników zostało zgłoszonych do gry w fazie ligowej Ligi Europy, nie licząc piłkarzy Lecha Poznań oraz Jagiellonii Białystok. Wśród wyróżniających się graczy są Sebastian Szymański i Przemysław Frankowski, którzy stanowią o sile Stade Rennes. Francuski zespół po czterech kolejkach Ligue 1 zajmuje trzecie miejsce, a Polacy mają już na koncie łącznie dwa gole oraz dwie asysty.

Polskie talenty w Europie

Bardzo udany początek sezonu notuje Bartosz Mazurek. Dziewiętnastolatek, wykupiony latem przez RB Salzburg z Jagiellonii za sześć milionów euro, szybko wywalczył miejsce w składzie. Jego wysoką formę potwierdził ostatni występ przeciwko Rapidowi Wiedeń, w którym zanotował dwie asysty. Mniej powodów do zadowolenia ma Jakub Kamiński. Benfica zapłaciła za niego 17 milionów euro, jednak zawodnik przegrywa rywalizację o miejsce w składzie i od sierpnia rozegrał zaledwie 95 minut.

Włoskie kluby również posiadają Polaków w kadrach, choć ich sytuacja jest trudna. Kamil Grabara, sprowadzony do Juventusu z VfL Wolfsburg, wciąż czeka na debiut, rywalizując z Guglielmo Vicario. Do gry po kontuzjach wracają natomiast Filip Rózga ze Sturmu Graz oraz Łukasz Bejger z NK Celje. Warto zaznaczyć, że do rozgrywek nie zostali zgłoszeni Arkadiusz Milik, Mateusz Musiałowski oraz Szymon Włodarczyk.

Wszystkie mecze Ligi Europy UEFA można śledzić w kanałach Polsat Sport Premium. Transmisje dostępne są również w serwisie streamingowym Polsat Box Go, a skróty spotkań oraz najciekawsze akcje publikowane są na stronie Polsatsport.pl oraz w mediach społecznościowych.