Do niebezpiecznego incydentu doszło w nocy z 21 na 22 lipca w stolicy Urugwaju, Montevideo. Po zakończeniu pierwszego spotkania 1/16 finału Copa Sudamericana, w którym Nacional przegrał z argentyńskim Tigre 0:3, ostrzelano autokary wiozące kibiców przyjezdnej drużyny.

Atak miał miejsce na skrzyżowaniu Route 1 oraz Civils Avenue. Napastnicy oddali w stronę pojazdów ponad dziesięć strzałów. W wyniku zdarzenia jeden z pasażerów został ranny w ramię i musiał zostać przewieziony do szpitala. Jak poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, poszkodowany kibic otrzymał niezbędną pomoc medyczną i jeszcze tej samej nocy został wypisany do domu. Pozostali fani bezpiecznie dotarli do Buenos Aires.

Lokalne media wskazują, że za atakiem stoją pseudokibice urugwajskiego Nacionalu, jednak do tej pory nie zatrzymano żadnych sprawców. Obecnie sprawę bada prokuratura, która prowadzi szczegółowe dochodzenie w celu wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia.

Warto przypomnieć, że rywalizacja w ramach Copa Sudamericana trwa, a zwycięzca tego dwumeczu w kolejnym etapie rozgrywek zmierzy się z zespołem Montevideo City. Mimo napiętej atmosfery po meczu, sytuacja w regionie jest monitorowana przez służby. Kibice śledzący te rozgrywki mogą sprawdzać aktualne komunikaty dotyczące bezpieczeństwa oraz terminarz kolejnych spotkań w oficjalnych serwisach informacyjnych. Na ten moment nie podano informacji o ewentualnych sankcjach dla klubu z Montevideo w związku z zachowaniem jego fanów. Sprawa pozostaje rozwojowa, a organy ścigania kontynuują swoje czynności w tej bulwersującej sprawie, która wstrząsnęła środowiskiem piłkarskim w Ameryce Południowej.