Szwajcarski Związek Piłki Nożnej wycofał swoje poparcie dla kandydatury Gianniego Infantino na kolejną kadencję na stanowisku prezydenta FIFA. Decyzja ta została podjęta przez komitet wykonawczy organizacji podczas posiedzenia, które odbyło się 25 września. Jest to istotna zmiana stanowiska, gdyż jeszcze w czerwcu związek oficjalnie opowiadał się po stronie szwajcarskiego działacza.

W oficjalnym komunikacie SFV poinformowano, że decyzja jest wynikiem gruntownej ponownej oceny wydarzeń z ostatnich miesięcy. Przedstawiciele związku podkreślili, że szereg incydentów rodzi fundamentalne pytania dotyczące przywództwa, zasad zarządzania, przejrzystości oraz procesów decyzyjnych wewnątrz struktur FIFA.

Kontrowersje wokół rządów w FIFA

Głównym powodem narastającej krytyki wobec Infantino stała się jego propozycja sprzedaży prywatnym inwestorom dwudziestu procent udziałów w prawach komercyjnych FIFA, które obejmowały również mistrzostwa świata. Choć plan ten został ostatecznie porzucony w lipcu po licznych protestach oraz groźbach bojkotu ze strony niektórych kontynentalnych konfederacji, niesmak pozostał.

Gianni Infantino pełni funkcję szefa światowej federacji piłkarskiej od 2016 roku. Obecnie przygotowuje się do walki o reelekcję, o którą będzie ubiegał się w marcu przyszłego roku. Wycofanie poparcia przez jego rodzimą federację stanowi poważny cios wizerunkowy dla urzędującego prezydenta, który musi teraz mierzyć się z rosnącym oporem wewnątrz organizacji. Kibice śledzący sytuację w światowym futbolu mogą zapoznać się z pełną treścią oświadczenia na oficjalnych stronach szwajcarskiego związku, natomiast transmisje z bieżących rozgrywek międzynarodowych dostępne są u oficjalnych nadawców posiadających prawa do pokazywania meczów pod egidą FIFA.