Tomasz Hajto w programie Polsat Futbol Cast poddał ostrej krytyce postawę Cristiano Ronaldo podczas trwających Mistrzostw Świata 2026. Były reprezentant Polski stwierdził, że mimo statusu gwiazdy światowego formatu, 41-letni napastnik nie jest już w stanie sprostać wymaganiom fizycznym na najwyższym poziomie.

Ekspert zwrócił uwagę na brak mobilności Portugalczyka w starciu z Hiszpanią, przegranym przez jego drużynę po golu Mikela Merino w doliczonym czasie gry. Z Ronaldo nie pobiegasz, nie zrobisz pressingu, bo musi być wypoczęty, żeby miał siłę na wykończenie albo zrobienie jednego sprintu na maksa w pół godziny, zauważył Hajto.

Wątpliwości byłego piłkarza Schalke budzi również decyzja sztabu szkoleniowego o utrzymywaniu Ronaldo na boisku przez pełne spotkanie. Hajto zadał retoryczne pytanie, czy marka zawodnika nie stała się ważniejsza od dobra federacji i sukcesu całego zespołu.

W dotychczasowych pięciu meczach turnieju Ronaldo zdobył trzy bramki, trafiając do siatki w spotkaniach z Uzbekistanem oraz Chorwacją. Mimo to, w kluczowym starciu z Hiszpanią, mimo oddania dwóch celnych strzałów, nie zdołał zapewnić Portugalii korzystnego rezultatu.