Tomasz Hajto skrytykował pracę sędziego Ilgiza Tantasheva po niedawnym meczu reprezentacji Francji z Paragwajem. Były reprezentant Polski uważa, że arbiter powinien zostać odsunięty od prowadzenia spotkań na dwa lub trzy lata za brak reakcji na agresywne zachowanie zawodników z Ameryki Południowej.

Francuzi wygrali to starcie po rzucie karnym wykorzystanym przez Kyliana Mbappe, jednak spotkanie przebiegało w bardzo napiętej atmosferze. Hajto podkreślił, że Paragwajczycy dopuszczali się licznych fauli oraz obelg pod adresem selekcjonera Didiera Deschampsa, przekraczając granice etyki sportowej.

Ekspert Polsatu Sport zaznaczył, że sędzia nie pokazał żadnej żółtej kartki, mimo że według niego co najmniej trzech piłkarzy powinno zostać usuniętych z boiska. Paragwaj wyglądał na zespół, który nadaje się do freak-fightów, stwierdził Hajto w programie Polsat Mundial Cast.

W dyskusji o poziomie sędziowania wziął udział również Marek Jóźwiak. Zwrócił on uwagę na szerszy problem, sugerując, że arbitrzy mogą być sterowani, co wpływa na ich decyzje w kluczowych momentach meczów.