Piłkarze FC Porto udanie rozpoczęli nowy sezon ligi portugalskiej, pokonując na własnym stadionie FC Alverca SAD 2:0. W barwach gospodarzy pełne 90 minut na boisku spędzili reprezentanci Polski, Jakub Kiwior oraz Jan Bednarek. Obaj defensorzy zaprezentowali się solidnie, przyczyniając się do zachowania czystego konta przez zespół prowadzony przez trenera Francesco Fariolego.

Losy spotkania rozstrzygnęły się jeszcze przed przerwą, a obie bramki dla Smoków padły po rzutach karnych. Wynik otworzył już w dziewiątej minucie Andre Silva, który sam wywalczył jedenastkę po faulu bramkarza gości. Tuż przed końcem pierwszej połowy sędzia Luis Godinho po analizie systemu VAR podyktował drugi rzut karny dla gospodarzy, tym razem za faul Nabila Touaiziego. Pewnym egzekutorem okazał się Gabri Veiga, ustalając rezultat meczu na 2:0.

W kadrze meczowej Porto zabrakło trzeciego z Polaków, Oskara Pietuszewskiego. Osiemnastolatek zmaga się obecnie z kontuzją mięśnia prawego uda. Według doniesień dziennika O Jogo, uraz ten wykluczy młodego zawodnika z gry na trzy tygodnie. Z kolei w końcówce sobotniego starcia urazu nabawił się strzelec pierwszego gola, Andre Silva, który musiał opuścić murawę przy wsparciu sztabu medycznego.

Mimo ambitnej postawy piłkarzy Alverki, świetnie w bramce gospodarzy spisywał się Diogo Costa, który skutecznie neutralizował próby rywali. Po tym zwycięstwie mistrzowie Portugalii przygotowują się do kolejnego wyzwania. W ramach drugiej kolejki ligowych rozgrywek, FC Porto zmierzy się na wyjeździe z zespołem Rio Ave. Spotkanie to zaplanowano na sobotę, 15 sierpnia.