Czterdziestoletni bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka, Josimar Jos vora Dias, znany jako Vozinha, stał się jedną z największych sensacji mundialu 2026. Zawodnik, który na turniej przyjechał jako wolny agent po wygaśnięciu kontraktu z Chaves, poprowadził swój kraj do historycznego awansu z fazy grupowej.

Vozinha, który przez lata łączył grę w piłkę z pracą kierowcy autobusu i elektryka, zadebiutował na mistrzostwach świata jako drugi najstarszy zawodnik w historii. Jego postawa w bramce była kluczowa dla sukcesu debiutującej na turnieju reprezentacji. W meczu otwarcia przeciwko Hiszpanii zachował czyste konto, notując siedem obron i zdobywając tytuł zawodnika meczu.

Dobra passa trwała również w kolejnych spotkaniach, w tym w remisach z Urugwajem oraz Arabią Saudyjską. Dopiero w 1/16 finału broniąca tytułu Argentyna zdołała przełamać opór bramkarza, wygrywając 3:2 dopiero po dogrywce. W regulaminowym czasie gry Vozinha popisał się ośmioma skutecznymi interwencjami.

Łączny dorobek 40-latka na mundialu to 18 obron przy skuteczności na poziomie 78,3 procent. Po meczu z Argentyną klasę bramkarza docenił sam Lionel Messi, który według portalu Goal miał powiedzieć do rywala: jesteś wielki.