Wiktor Nowak kontynuuje świetną passę w barwach Slavii Praga, zdobywając bramkę w wyjazdowym meczu przeciwko FK Teplice, wygranym przez jego zespół 2:0. Polski napastnik rozegrał pełne dziewięćdziesiąt minut, a w trakcie spotkania sędzia ukarał go żółtą kartką. W końcowej fazie meczu, dokładnie w 78. minucie, na boisku pojawił się również inny Polak, Oskar Kubiak.

Dzięki trafieniu w Teplicach, dwudziestodwuletni zawodnik ma już na koncie pięć goli w ośmiu ligowych kolejkach bieżącego sezonu. Nowak, który dołączył do czeskiego klubu tego lata z Górnika Zabrze, dzieli obecnie pozycję lidera klasyfikacji strzelców z Martinem Subertem z Mladej Boleslav. Obaj piłkarze legitymują się identycznym dorobkiem pięciu bramek oraz jedną asystą.

Slavia Praga, która walczy o trzeci z rzędu tytuł mistrzowski, utrzymuje wysoką formę i przewodzi tabeli z dorobkiem 20 punktów. Nad drugim w zestawieniu Slovanem Liberec drużyna ma obecnie jeden punkt przewagi. Nowak wystąpił we wszystkich dotychczasowych meczach ligowych swojego zespołu, natomiast w jedynym jak dotąd spotkaniu Ligi Mistrzów przeciwko Lens, przegranym 2:3, nie zdołał wpisać się na listę strzelców.

Polski napastnik, który w przyszłą niedzielę świętować będzie swoje dwudzieste drugie urodziny, stał się kluczowym ogniwem ofensywy praskiego klubu. Kibice mogą śledzić występy Slavii oraz poczynania Nowaka w czeskiej ekstraklasie za pośrednictwem oficjalnych transmisji telewizyjnych oraz platform internetowych oferujących dostęp do rozgrywek ligowych. Aktualne skróty meczów i statystyki dostępne są w serwisach sportowych.