Żalgiris Kowno został zmuszony do przeniesienia rewanżowego meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów przeciwko KI Klaksvik na obiekt zastępczy. Zamiast na Darius and Girenas Stadium, drużyna zagra na Stadionie Centralnym w Jonavie, który posiada znacznie mniejszą pojemność, wynoszącą zaledwie 2000 miejsc.

Przyczyną zmiany lokalizacji jest zaplanowany w Kownie koncert amerykańskiego rapera Pitbulla. Sytuacja ta wywołała duże niezadowolenie w sztabie szkoleniowym litewskiego zespołu. Trener Żeljko Sopić, znany polskim kibicom z pracy w Widzewie Łódź, nie krył frustracji podczas konferencji prasowej.

Musimy się przenieść z powodu koncertu jakiegoś psa czy kogoś tam, nie powiem kogo. Nie chcę się na ten temat wypowiadać. Jest, jak jest, skomentował sytuację szkoleniowiec.

To nie pierwszy przypadek, gdy litewskie obiekty piłkarskie są niedostępne dla sportowców ze względu na wydarzenia muzyczne. W czerwcu 2025 roku z podobnym problemem mierzyła się reprezentacja Litwy, która musiała opuścić stadion narodowy na czas koncertu Justina Timberlake'a.

Żalgiris Kowno awansował do tej fazy rozgrywek po wyeliminowaniu kosowskiej Drity, z którą zremisował u siebie 1:1 i wygrał na wyjeździe 3:2. Mecz z KI Klaksvik odbędzie się na obiekcie w Jonavie.