Zbigniew Boniek w rozmowie z mediami odniósł się do spekulacji dotyczących ewentualnego startu Dariusza Mioduskiego w wyborach na prezydenta FIFA. Były prezes PZPN nie szczędził komplementów pod adresem właściciela Legii Warszawa, podkreślając jego kompetencje w zarządzaniu strukturami piłkarskimi.

Kandydaturę Darka Mioduskiego na prezydenta FIFA oceniam bardzo dobrze. Umówmy się, Gianni Infantino nigdy nie prowadził żadnego klubu. Natomiast Darek takie doświadczenie ma, fantastycznie mówi po angielsku, z komunikowaniem się nie miałby żadnego problemu. I teoretycznie, jako model kandydata, jest wręcz wymarzony, nie można mu nic zarzucić, stwierdził Boniek.

Wypowiedź ta pojawia się w momencie, gdy w środowisku piłkarskim coraz częściej dyskutuje się o potrzebie zmian w światowych władzach futbolu. Boniek wskazuje, że praktyczne doświadczenie w prowadzeniu klubu jest kluczowym atutem, którego brakuje obecnemu szefowi organizacji.

W tej samej rozmowie Zbigniew Boniek skomentował również niedawne sukcesy reprezentacji Hiszpanii na arenie międzynarodowej. Zwrócił uwagę, że kluczem do zwycięstw nie są wyłącznie indywidualne umiejętności gwiazd formatu Kyliana Mbappe, ale przede wszystkim stworzenie spójnego zespołu, w którym każdy zawodnik zna swoje miejsce i zadania na boisku.