Zbigniew Boniek zabrał głos w sprawie głośnego sporu między Wisłą Kraków a Pogonią Szczecin, dotyczącego transferu Jordiego Sancheza. Właściciel krakowskiego klubu, Jarosław Królewski, zarzucał Pogoni nielegalne działania, jednak Boniek uważa, że w tej sytuacji racja stoi po stronie szczecinian. Według byłego prezesa PZPN, Królewski nie zadbał o odpowiednie zapisy w kontrakcie zawodnika, które ograniczałyby możliwość aktywacji klauzuli odstępnego w trakcie trwania rozgrywek. Boniek podkreślił, że właściciel Wisły wciąż uczy się prowadzenia klubu, a cała sytuacja wynika z braku doświadczenia w konstruowaniu umów piłkarskich.

W rozmowie z Michałem Białońskim, Boniek odniósł się również do zmian w Widzewie Łódź. Po rozstaniu z Aleksandarem Vukoviciem, nowym trenerem łódzkiego zespołu ma zostać Mateusz Stolarski. Boniek zaznaczył, że decyzja o zmianie szkoleniowca była podyktowana brakiem porozumienia między trenerem a dyrektorem sportowym, Łukaszem Masłowskim. Choć docenił wkład Vukovicia w utrzymanie drużyny w Ekstraklasie, przyznał, że w sporcie zawodowym kluczowe są wyniki, a trenerzy zawsze ponoszą konsekwencje słabszej formy zespołu.

Dziennikarz poruszył także temat występów Roberta Lewandowskiego w barwach Chicago Fire. Boniek zwrócił uwagę na wyzwania, przed którymi stoi selekcjoner Jan Urban w kontekście powołań na mecze Ligi Narodów. Ze względu na specyfikę ligi MLS, która nie przewiduje przerw na spotkania reprezentacyjne, dostępność kluczowych zawodników pozostaje kwestią otwartą. Mimo to, Boniek chwali skuteczność Lewandowskiego, który regularnie zdobywa bramki dla swojego klubu w Stanach Zjednoczonych.

Aktualnie Chicago Fire zajmuje czwarte miejsce w tabeli MLS, notując serię remisów w ostatnich pięciu spotkaniach ligowych.