W wieku 43 lat zmarł Mateusz Bąk, były bramkarz i legenda Lechii Gdańsk. Informację o śmierci zawodnika, który przez lata był związany z gdańskim klubem, przekazał portal Trójmiasto.pl. Bąk trafił do Lechii jeszcze jako junior w latach dziewięćdziesiątych i był kluczową postacią drużyny, z którą przebył drogę od A-klasy aż do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.
W barwach Lechii występował w latach 2001-2010 oraz 2013-2017. Jako kapitan zespołu dwukrotnie poprowadził drużynę do wysokich lokat w PKO BP Ekstraklasie, zajmując z nią czwarte oraz piąte miejsce. W trakcie swojej kariery próbował również sił poza granicami kraju, reprezentując barwy portugalskiego Maritimo oraz bułgarskiego Etyru Tyrnowo. W Polsce występował także w Wiśle Płock oraz Podbeskidziu Bielsko-Biała.
Po zakończeniu profesjonalnej kariery w 2017 roku, Bąk pozostał przy futbolu, pracując w klubowej Akademii Lechii. Z tą rolą pożegnał się w 2022 roku, żegnając się z kibicami emocjonalnym wpisem w mediach społecznościowych. Lechia Gdańsk, dziękuje Tobie za każdy dzień w moim życiu. To nasza wspólna miłość. Jaka ona była? Gdybym powiedział, że zawsze słodka, skłamałbym. Więc jaka? Autentyczna, prawdziwa, z momentami wielkich uniesień, a zarazem smutków i kłótni. Nigdy o Tobie nie zapomnę, pisał wówczas.
Odejście Mateusza Bąka to ogromna strata dla gdańskiego środowiska piłkarskiego. Zawodnik pozostanie w pamięci kibiców jako piłkarz, który przez lata utożsamiał się z barwami klubu i był świadkiem jego najważniejszych przemian w XXI wieku. Ostatnim klubem, w którym pracował, była Akademia Lechii Gdańsk.